zamów

Świętego Mikołaja 16

Plac Grunwaldzki 59

Wojciecha Bogusławskiego 35

u Gruzina u Gruzina

o nas

"U Gruzina" powstała w 2014 roku we Wrocławiu. Współpracując z gruzińskimi i polskimi szefami kuchni, połączyliśmy gruzińskie smaki z lokalną kulturą, aby sprostać lokalnym preferencjom i wyzwaniom. Trudno było przedstawić wrocławianom prawdziwy gruziński smak, ponieważ byliśmy pierwszą prawdziwą gruzińską kuchnią w okolicy, a miejscowi nic o niej wcześniej nie wiedzieli.

Ale zrobiliśmy to! Możemy z dumą powiedzieć, że z sukcesem wprowadziliśmy do tego miasta gruzińską kuchnię, kulturę jedzenia i prawdziwy smak.

menu

U Gruzina to wspaniała atmosfera, najlepsze wino, ale przede wszystkim pyszne jedzenie. Swieże składniki łączymy z doświadczeniem naszego szefa kuchni, a to wszystko posypujemy mieszanką gruzińskich przypraw, kolendrą oraz specjalnym składnikiem - miłością do tego, co robimy. Dzięki temu udaje nam się odtworzyć smaki Gruzji, podobnie jak atmosferę wielkiej gruzińskiej biesiady zwanej suprą. Zapraszamy do skosztowania autentycznych dań w U Gruzina.

Zobacz nasze MENU!

u Gruzina

lokalizacje

Świętego Mikołaja 16
Świętego Mikołaja 16
Niedz. — czw. od 12 do 22
Pt. — sob. od 12 do 24
Plac Grunwaldzki 59
Plac Grunwaldzki 59
Niedz. — czw. od 12 do 22
Pt. — sob. od 12 do 24
Wojciecha Bogusławskiego 35
Wojciecha Bogusławskiego 35
Niedz. — śr. od 12 do 22
Czw. od 12 do 23
Pt. - Sob. od 12 do 24
u Gruzina

franczyza

U Gruzina posiada już trzy lokale na terenie Wrocławia, a kolejny jest w trakcie przygotowań. Dołącz do naszej franczyzy, do lubianej sieci o ugruntowanej pozycji. Zobacz, kogo szukamy, jaką pomoc od nas dostaniesz i jakie korzyści z tego płyną.
u Gruzina

Serwujemy Wam już 10 lat!

Świętujemy już 10 lat razem z Wami! Jesteśmy wdzięczni, że towarzyszycie nam w tej wyjątkowej podróży.

Dziękujemy, że jesteście z nami!

u Gruzina

faq

Czym właściwie jest kuchnia gruzińska?

Wyobraź sobie, że Europa Wschodnia, Bliski Wschód i butelka wina miały pyszne kulinarne dziecko – to właśnie kuchnia gruzińska. Pomyśl o łódkach z serem, pierożkach z duszą i przyprawach, które sprawią, że Twoje podniebienie zacznie tańczyć.

Czy macie opcje wegetariańskie?

Bez mięsa? – Żaden problem. Gruzja kocha warzywa prawie tak samo jak wino. Spróbuj lobio (gulaszu z fasoli), pchali (warzywnych past), badridżani (bakłażany) oraz tego magicznego adżarskiego chaczapuri.

Czy adżarskie chaczapuri to łódka, czy jedzenie?

Oba. To łódka z serem. Z roztopionym środkiem, na którym znajduje się jajko i masło. I tak, jak najbardziej można je jeść rękami – po wymieszaniu wnętrza łódki przez około minutę.

Jak jeść chinkali (gruzińskie pierożki)?

Świetne pytanie! Złap za czubek (tzw. „uchwyt”), ugryź delikatnie bok, ostudź bulion w środku, wypij soczyste wnętrze, a potem zjedz resztę. Czubka nie jemy – chyba że chcesz zasłużyć na karcące spojrzenia Gruzinów 🙂

Czy gruzińskie wino naprawdę jest takie dobre?

Powiedzmy tak: Gruzja produkuje wino od ponad 8000 lat – dłużej niż istnieje większość cywilizacji. Tak, jest aż tak dobre. Jeśli chcesz zachwycić swoje kubki smakowe (i randkę), spróbuj win robionych w kwewri (glinianych amforach), które są wpisane na listę UNESCO.

Czy przyjmujecie rezerwacje?

Tak, oto zasady:
W tygodniu: Możesz zarezerwować stolik w każdej restauracji U Gruzina.

W weekendy: Rezerwacje przyjmujemy tylko w lokalu na Placu Grunwaldzkim 59.
W pozostałych lokalach w weekendy obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy” – więc przyjdź wcześniej albo weź coś do przekąszenia na czas oczekiwania.
P.S. Przy rezerwacjach grupowych doliczamy 10% opłaty serwisowej

Czy mogę przyjść z psem?

Uwielbiamy futrzastych przyjaciół! Psy na patio są mile widziane – a my być może nawet przemycimy im mały kąsek (ale ciii, nie mów kuchni).

Czy dowozicie jedzenie?

Oczywiście! Korzystamy z większości popularnych platform do zamawiania jedzenia. Kuchnia gruzińska świetnie znosi podróże – chociaż za stan adżarskiego chaczapuri po dostawie rowerem nie bierzemy odpowiedzialności 🙂

Jak wznieść toast po gruzińsku?

Powiedz „Gaumarjos!” (czyli „na zdrowie” po gruzińsku). Dodatkowe punkty, jeśli dodasz do tego krótką, wzruszającą przemowę i sprawisz, że wszyscy uronią łzę.

Zakochałem się w Waszym jedzeniu. Czy mogę się do Was wprowadzić?

Na stałe się u nas zamieszkać niestety nie da… jeszcze. Ale gwarantujemy regularne napady tęsknoty za naszym jedzeniem i zawsze ciepłe przyjęcie, kiedy do nas wrócisz.